Ogrom Muminków!
Hej! – powiedział Ryjek. – Odkryłem ciekawą ścieżkę. Wygląda niebezpiecznie.
– Jak niebezpiecznie? – spytał Muminek.
– Powiedziałbym, że niezwykle niebezpiecznie – odparł poważnie mały zwierzaczek Ryjek.
– W takim razie musimy wziąć ze sobą kanapki i sok – postanowił Muminek
-"Kometa nad Doliną Muminków"
Tove Jansson
Obiecałam sobie, że wrzucę tutaj wpis prezentujący zdjęcia produktów związanych z moimi ulubieńcami, czyli Muminkami. Kto wybierze się kiedyś do Finlandii ten na pewno spotka się prędzej czy później z muminkowymi niespodziankami. Byłam w siódmym niebie, gdy zobaczyłam cokolwiek związanego z trollami Tove Jansson. Wszystko też starałam się fotografować.
Pomimo częstego wracania, szczególnie latem do czytania Muminków nie wiedziałam, że 2014 rok jest związany właśnie z Tove. Okazało się, że obchodzono na całym świecie, nie tylko w Finlandii 100-lecie jej urodzin (m.in w Polsce można było się spotkać z Boel Westin, która jako pierwsza przedstawiła biografię pisarki), w związku z tym wiele produktów oznaczonych było logiem Tove z tą liczbą.
Zapraszam Was na tą stronę, tam znajdziecie również odnośniki do innych powiązanych z tym wydarzeniem.
Zastanawiam się teraz, czy gdybym była w Finlandii w tej chwili, czy znowu spotkałabym tyle produktów, czy już raczej wszystko by zniknęło. Myślę, że nie - Finowie raczej są dumni z tego co posiadają, więc i Muminki w sklepach czy księgarniach byłyby na centralnym miejscu.
Prócz zbadania północy Północy :) chciałabym udać się do Naantali, tam właśnie znajduje się Muumimaailma (Kraina Muminków). Niestety otwarta od czerwca do lipca, więc tym razem się nie udało, ale jeszcze chcę tam wrócić! Chyba wydam tam wszystkie moje pieniądze, dlaczego świat jest taki drogi?
Ze względu na to, że mój dom rodzinny jest swoistym Domem Muminków, a każdy utożsamia się z jakąś postacią, więc każdy też otrzymał kubek ze swoim bohaterem. Ja miałam największy problem, bo nie byłam pewna czy wybrać Małą Mi, czy Bobka, ale w końcu padło na Mi.
Oczywiście zdjęcia, które poniżej prezentuję to nie wszystko co widziałam, były też pluszaki, książki (w tym malowanki dla dzieci i inne), papeterie i wiele, wiele innych.
Inne produkty możecie podziwiać tu.
Żałuję jedynie, że nie kupiłam sobie breloczka z jakąś postacią z Muminków, mam już tego mnóstwo! Zbieram z każdego zakątka, gdzie tylko się wybiorę, albo dostaję od dobrych duszyczek.
Zostawiam Was z ogromną ilością Muminków!


































Komentarze
Prześlij komentarz