Święta, święta








"Every time is a good time for a pie."
 - Quentin Tarantino










Postanowiłam coś w końcu zrobić. No bo ile można bezczynnie siedzieć, kiedy w środku dusza krzyczy i rwie się na wszystkie strony. Cóż, nie dziwię się jej. W ostatnim czasie nie robię nic, by w jakiś sposób się rozwijać (chyba, że o szkołę chodzi, ale to co innego). Wciąż tylko nauka, nauka, wzory matematyczne, powtórki z polskiego, próby nauczenia się wosu. Niestety, klasa maturalna jest bardzo monotonna, a nakład pracy jest ogromny. Tymczasem, gdy ja się uczę, to moja dusza jęczy o choć próbkę artystycznej nuty. Nie mam jednak czasu na robienie zdjęć i odkrywanie tajników fotografii, czy pisaniu kolejnych pseudo opowiadań i wierszy. O! Śnieg właśnie zaczął padać i to dosyć obficie, hihi! Nie lubię zimy... No ale nie zmieniając tematu: Założyłam tego o to bloga! Nie pierwszego już, pewnie też nie ostatniego. Po usunięciu dA (deviantart.com), stwierdziłam że bardzo brakuje mi dodawania gdzieś moich małych zdjęć, czy wypisywania głupot. Więc jestem.
Wesołych świąt życzę! :) I przede wszystkim SPOKOJNYCH!


Komentarze

Popularne posty